Jak zbudować własną strategię startu na rynku pracy - rozmowa z Wacławem Kisiel-Dorohinickim


Jak zbudować własną strategię startu na rynku pracy?

Każdy z nas ma jakieś marzenia, aspiracje plany i podejmuje bardziej lub mniej intensywne działania, które mają mu pomóc osiągnąć te zamierzenia. Oczywiście, mogą one być nietrafne czy nieskoordynowane i wtedy trudno nam jest je zrealizować. Budując własną strategię karierową nie zawsze trzeba wprowadzać nowe wzorce zachowania czy działania, lecz często wystarczy „poukładać” w większą, spójną całość to, co już dany człowiek robi. Wyróżnić możemy kilka głównych strategii, takich jak; strategia płacy minimalnej, strategia wysokiego C, strategia dobrego pierwszego wrażenia, strategia każda praca, strategia poszerzania oferowanych usług, strategia wąskiej specjalizacji, strategia bycia krok przed czy strategia budowania relacji. Oczywiście, ilość wariacji i nowych pomysłów na samego siebie pozostaje sprawą otwartą. Przyglądając się jednak tym najbardziej powszechnym sposobom na budowanie własnej pozycji zawodowej zauważymy, że są wśród nich działania, które mają charakter strategii długofalowych, jak również działania doraźne, skoncentrowanych na konkretnym procesie rekrutacji i selekcji. Stosowanie danego wzoru działania przekłada się na czas i koszty, jakie musimy ponieść. To oczywiste, że przygotowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej zajmuje zdecydowanie mniej czasu niż zdobywanie kompetencji w wybranym obszarze zawodowym.

Na przeciwległym biegunie znajdują się strategie skoncentrowane na merytorycznym przygotowaniu się osoby, która je stosuje. Są one naturalne i w różnym natężeniu i z różnym poziomem świadomości stosujemy je idąc na studia, kończąc konkretne szkoły etc. Jednak strategie długofalowe, poza wysiłkiem skierowanym na zdobywanie konkretnych kompetencji i kwalifikacji, to również odroczona i czasem niepewna gratyfikacja, jaką możemy uzyskać. Może się przecież skończyć koniunktura na dany zawód czy konkretny rodzaj usługi. Prawdopodobne jest również, że jeśli decydujemy się na podjęcie działań związanych ze zdobyciem konkretnego zawodu, ponieważ taki jest aktualny trend czy moda, i nie jesteśmy w tym temacie pierwsi, to musimy liczyć się z ryzykiem. Rynek może się w pewnym momencie nasycić i zapotrzebowanie na usługi obecnie potrzebne, spaść może do niskiego.

Jednak ważne jest dopasowanie odpowiednich działań do samego siebie, do swojej sytuacji i planów, ale również zweryfikowanie ich w kontekście rynku pracy własnego zawodu i innych ludzi, zainteresowanych tą samą pracą, co my. W obecnych czasach koncentrujemy się na działaniach doraźnych, mających przynieść efekt już teraz, gdy tymczasem budowanie własnej strategii wymaga często działań w dłuższej perspektywie czasu.

 

Czy wąska specjalizacja przynosi korzyści? Czy warto poszerzać swoje kwalifikacje o nowe dziedziny?

Wąska specjalizacja należy do strategii, która tak, jak każda inna ma swoje zalety, jak również wady. Strategia wąskiej specjalizacji pozwala nie tyle być specjalistą, co pozwala na wejście w rolę eksperta w danym temacie. Liczy się tu jaki rodzaj specjalizacji został przez nas wybrany i jakie są jego perspektywy. Oczywiście można podejmować specjalizacje tylko i wyłącznie koncentrując się na własnych preferencjach i upodobaniach, ale warto choć trochę przyjrzeć się potrzebom i perspektywom, jakie się pojawiają w danej specjalizacji. To pozwoli również uporządkować nasze działania.

Obecnie na rynku pracy wydawać by się mogło, że znikły ograniczenia, jednak szczególnie  stosując strategię wąskiej specjalizacji narażeni jesteśmy na zderzenie się z lokalnym rynkiem pracy. Po prostu w danym miejscu, w którym mieszkamy, nie ma zapotrzebowania na konkretną pracę. Zwłaszcza, jeśli jest to praca na poziomie bardzo specjalistycznym. Tego typu regionalne ograniczenia w dostępie do zawodu mogą przekładać się również na zdecydowanie uboższą ofertę edukacyjną, która, na marginesie, w wąskich specjalizacjach  i tak jest ograniczona.  Dlatego dla ludzi chcących stosować tę strategię ważne jest przeanalizowanie czy mogą i chcą zmienić miejsce zamieszkania. Decyzja łatwa i trudna jednocześnie. Zależy od etapu życia, więzów rodzinnych i wielu innych kwestii. Tu jednak z pomocą przychodzi nam dzisiejsza technologia. Proszę zwrócić uwagę, że współczesne formy pracy – jak na przykład telepraca – niwelują te ograniczenia. Wymagają jednak od nas dużo większej dyscypliny i samoorganizacji.

Poszerzanie zakresu oferowanych usług, poprzez zdobywanie nowych kwalifikacji i uprawnień, to już zupełnie inna strategia. Jej podstawowym założeniem jest stworzenie sobie alternatywnego zawodu, alternatywnej ścieżki, która pozwoli nam na większą elastyczność w doborze pracodawcy. Zazwyczaj po kilku próbach i podjęciu stosunkowo stałej pracy, koncentrujemy się już jednak na tej jednej specjalizacji, choć alternatywne kwalifikacje zawsze mogą się nam przydać w przyszłości.

 

Jak analizować rynek pracy pod kątem swojej osoby?

Rynek pracy zmienia się na naszych oczach. Składają się na to stale dokonujące się przeobrażenia w sferze technologii i organizacji, a także mniejsze i większe wydarzenia, zmieniające kierunek tych zmian. Z punktu widzenia osoby wchodzącej na rynek pracy, poszukającej nowych wyzwań zawodowych czy tracącej pracę, ważnym elementem tych zmian jest towarzyszący im proces zanikania i pojawiania się nowych zawodów. Pracując w danym zawodzie proces taki postrzegamy, jako rozwój na danym stanowisku. Nowe zadania, które się pojawiają, mają swoje uzasadnienie. Dopiero, gdy zaczynamy poszukiwać pracy, dostrzegamy jak wiele na przestrzeni lat się zmieniło. Wyobraźmy sobie człowieka, dajmy na to informatyka, który długo był poza zawodem i chciałby teraz do niego wrócić. Zmiana, jaka nastąpiła jest tak duża, że wymagać będzie od niego przepracowania wielu tematów na nowo.

W analizie rynku pracy bardzo przydaje się stosowanie strategii bycia krok przed. Patrzenia nie na „tu i teraz”, ale bardziej w przyszłość. Uwzględniając oczywiście stan obecny. Nie będę odkrywczy wskazując na rolę technologii w naszym życiu. Pojawia się ona już właściwie wszędzie. To jeden z kierunków rozwoju. Ciekawym kierunkiem są wszelkie działania proekologiczne. To bardzo ważny kierunek rozwoju i działań. W każdym przypadku powinniśmy postawić sobie pytania; Czy widzę tutaj siebie? Czy interesuje mnie to? Czy będę w tym dobry?

 

Jaką jestem osobowością zawodową? (typ badawczy, realistyczny, artystyczny itp) i jaki zawód jest dla mnie najlepszy?

Poznanie własnej osobowości zawodowej ułatwia nam decyzje. Od dziecka obserwujemy i poznajemy poprzez doświadczenie własne preferencje. Jedni z nas wola grać w piłkę, a inni wolą grać w nią na komputerze. Najogólniej rzecz ujmując olbrzymie znaczenie ma tu dom, szkoła i środowisko w jakim dorastamy. Osobowość zawodowa, to „syndrom cech człowieka pracy uformowanych w toku kształcenia zawodowego i rozwijających się w czasie pracy zawodowej, który zapewnia mu aktywny kontakt z materialnym i społecznym środowiskiem pracy i przyczynia się do jego twórczych przeobrażeń”. Czyli innymi słowy jest to zespół cech, które ułatwiają człowiekowi wchodzenie w dane środowisko pracy, zarówno w obszarze relacji międzyludzkich, jak i typowych zadań przed nim stawianych. Osobowość zawodowa determinuje też w dużym stopniu naszą postawę w danym miejscu pracy. To, w jakim stopniu sami wpływamy i kształtujemy dane środowisko pracy. Optymalnym rozwiązaniem wydaje się zatem podejmowanie decyzji w zgodzie z własną osobowością zawodową. Takie decyzje najczęściej wiążą się nie tylko z większą satysfakcją, ale i większymi możliwościami rozwoju w danym zawodzie.

 

Czy można zbadać jaką się ma osobowość zawodową?

Wszelkie badania testowe, jakie możemy wykonać z doradcą zawodowym czy psychologiem pozwalają nam te doświadczenia w pewnym sensie skatalogować i nazwać. Różne są narzędzia, rożne teorie, jednak praca ze specjalistą jest właśnie po to, aby zaproponował on optymalną metodę badania i przedstawił wnioski, jakie na tej podstawie można wyciągnąć. Samemu, bez odpowiedniego przygotowania, skazani jesteśmy na testy, które nie są standaryzowane i ich wartość badawcza nie jest zbadana. Dają nam one pewien pogląd na temat własnych cech osobowości zawodowej, jednak trudno na takiej podstawie o wyciąganie daleko idących wniosków. Jeśli chcę przejść przez „poważne” badanie, to lepiej skontaktować się z konkretnym specjalistą.

 

5.Jak analizować ofertę pracy pod kątem swoich kompetencji?

Pracodawcy stosują różne strategie selekcji kandydatów. Musimy być świadomi, że wymagania, które zostały zawarte w ogłoszeniu, to najczęściej kluczowe kompetencje i zadania na danym stanowisku. Są to punkty, których spełnianie jest niezbędnym elementem starania się o pracę. W przypadku, gdy nie spełniamy któregoś wymagania warto przyjrzeć się swoim kompetencjom, doświadczeniu i przeanalizować zawód, aby spróbować zaproponować coś, co ten brak zdystansuje.

Szukając pracy spotykamy się z różnymi ogłoszeniami, które poza ta sama nazwa stanowiska, mogą się różnić diametralnie w zakresie wymagań względem kandydata. Z jednej strony wszystkie one są typowe dla danego stanowiska. Z drugiej mogą powodować swego rodzaju dezorientacje, które ze wskazanych wymagań są ważniejsze. W takich wypadkach warto poszukać i zestawić ze sobą większą ilość ofert pracy na interesujące nas stanowisko i porównać wymagania, jakie w nich zostały zawarte. Taka analiza pozwala nam zdefiniować, które spośród wymagań pracodawców pojawiają się częściej, a które są jedynie wymogami specyficznymi dla danej firmy. Poznanie takiego „rdzenia stanowiskowego” pozwala nam zweryfikować dotychczasowe kwalifikacje i kompetencje i, jeśli jest taka konieczność, podjąć próby ich uzupełnienia.

Bardzo ważna jest również analiza własnego zawodu. Poznanie go w sposób maksymalnie obszerny pozwala dostrzec i zweryfikować u siebie te kompetencje, które dla danego zawodu są ważne, a których do tej pory nie dostrzegaliśmy lub patrząc na ofertę pracy przez pryzmat ogłoszenia, nie zwracaliśmy uwagi. Im lepiej znamy własny zawód, tym łatwiej jest nam ocenić użyteczność tych kompetencji i perspektywę ich wykorzystania. Pracodawcę powinny bowiem interesować przede wszystkim kompetencje pracownika, dzięki którym może realizować zlecone mu zadania.

 

Jak dobrze przedstawić swoje kompetencje?

No tak, to rzeczywiście wyzwanie. Co innego być specjalistą, a co innego zaprezentować się, jako dobry specjalista. W trakcie procesów rekrutacji pojawia się wielu kandydatów, którzy w doskonały sposób opanowali techniki autoprezentacji, jednak merytorycznie niewiele mają do zaoferowania. Spróbujmy się jednak przyjrzeć temu, co może zrobić kandydat, aby być dobrze przygotowanym do przedstawienie swoich kompetencji. Tradycyjnie zwraca się uwagę, na takie kwestie, jak poznanie firmy, jej oferty czy znajomość branży. Z drugiej strony bardzo istotną kwestia dla skutecznego procesu starania się o zatrudnienie jest umiejętność zaprezentowania swoich kompetencji. I nie chodzi tu o proste zasady autoprezentacji. Są one ważne, ale o wiele bardziej istotne powinno być to, co mamy do zaoferowania. Znając rzetelnie przepracowane kwestie własnego zawodu możemy nie tylko odnosić się podczas rozmowy do konkretnej oferty pracy, ale wychodzić poza nią merytorycznie, pozostając w obrębie zawodu.

 

Jak ważna jest znajomość charakterystyki zawodu, w ramach którego poszukujemy pracy?

Znajomość zawodu stanowi bardzo ważny czynnik w budowaniu pomysłu na siebie i własnej strategii karierowej. Im lepiej znamy własny zawód, tym więcej możemy dostrzec powiązań pomiędzy innymi naszymi doświadczeniami zawodowymi i związanym z nimi transferem kompetencji. Wiedza ta pozwala nam dostrzec unikatowe dla nas, a wpisujące się w zawód, obszary zainteresowania i kompetencji, które mogą być następnie wykorzystywane w pracy lub staraniu się o nią. Pozwalają również przewidywać kierunki rozwoju zawodowego w przyszłości. Stałe, ale nie natrętne, obserwowanie jak zmienia się nasz zawód, pozwala nam dużo wcześniej przewidzieć zapotrzebowanie na dane kompetencje i odpowiednio zareagować. W efekcie, znajomość zawodu przekłada się również na większą precyzję w wyznaczaniu własnych działań rozwojowych. Znając swój zawód możemy dopierać szkolenia, kursy i inne formy rozwoju w sposób optymalny. Znajomość własnego zawodu pozwala się również zdystansować o myślenia o swoim zawodzie przez pryzmat własnych doświadczeń zawodowych, które mogą, ale wcale nie muszą, być reprezentatywne.

 

Jak można poznać konkurentów, diagnozować ich działania i skonfrontować te informacje ze swoją strategią poszukiwania pracy?

Doskonałym przykładem możliwości poznania konkurencji są branżowe targi pracy. Spotykają się tutaj przedstawiciele branży, zazwyczaj bezpośrednia konkurencja . Ludzie zainteresowani tymi samymi pracodawcami, zakresem obowiązków i o podobnych specjalizacjach. Generalnie takich miejsc mamy całkiem sporo. Konferencje, szkolenia otwarte, studia podyplomowe i wszelkiego rodzaju spotkania branżowe, to miejsca, gdzie nie tylko możemy poznać i „zdiagnozować” konkurencję, ale i poznać ciekawych ludzi, którzy pozwolą nam poszerzyć własne perspektywy czy zainspirować do kolejnych działań. Oczywiste wydaje się, że im dłuższe są to kontakty, tym głębsze relacje zawodowe możemy zbudować.  Duże możliwości poznania swojej konkurencji drzemią również w Internecie. Mamy portale branżowe, blogi czy grupy łączące ludzi o wspólnych zainteresowaniach czy potrzebach na facebooku. Ich zaleta jest to, że nie wymagają dużego budżetu i są dostępne dla osób, które mieszkają z dala od dużych miast czy nie maja możliwości technicznych uczestnictwa w wcześniej wspomnianych wydarzeniach.  A, że kształtują się na naszych oczach, tym ciekawszy to temat J

 

Dziękuję Panu bardzo za rozmowę.

 


Zarejestruj się albo zaloguj aby dodać komentarz


Brak komentarzy.
« Wiedza i doświadczenie od rękiZ programistą w cztery oczy »

 

Podziel się ze znajomymi tym artykułem - udostępnij na FB lub wyślij e-maila korzystając z poniższych opcji:

 

wszystkie oferty

 

 

 

 
 
 

Kalendarz wydarzeń

WSZYSTKIE WYDARZENIA